Prawy Zachód Abgarowicza - czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)

We wtorek 18.06.2013 postanowiłem że zamiast po raz 5 zjeżdżać z Rysów... zrobić coś bardziej konkretnego...Zachęcająco jak na połowę czerwca wyglądał prawy zachód Abgarowicza i tym razem tam skierowałem swoje narty i nogi.
Z daleka wyglądało, że brakuje w jednym miejscu śniegu ale z bliska już było wiadomo że są dwa takie miejsca...i że szykuje sie, zamiast łatwego, trudny technicznie zjazd...
Zachodem wspinałem sie prosto do góry przechodząc na żywca te dwa miejsca bez sniegu jedno 2 metrowe a drugie prawie 10 metrowe...

z Dołu Abgarowicz wygląda na łatwą, a nawet bardzo łatwą linię zjazdową... ale dopiero po wejściu w ścianę okazuje sie że były to tylko pozory... a z każdym metrem do góry robi sie coraz bardziej stromo i wąsko do tego jeszcze ten mokry brejowaty śnieg nie wyglądal najlepiej i nie zachecał do zjazdu...
Po wyjściu na górę już wiedziałem że nie bedzie to łatwa rzecz...dosyć trudno było sie wbić w początek zjazdu... skały i duże nastromienie skutecznie utrudniały zalożenie nart, dopiero po 15 minutach ekwilibrystyki udało mi sie je zalożyć. Byłem zaskoczony tak dużym nastromieniem tego zachodu szczególnie w jego górnej cześci bo z dołu to tak nie wygladało...było o wiele stromiej niż w żlebie Zaruskiego...
Początek zjazdu trudny bo do 1/3 wysokosci, szerokośc śniegu nie przekraczała 2 metrów a skały po obu stronach skutecznie uniemożliwiały obskoki...niestety warun śniegowy też nie ulatwiał bo zsuwałem duże ilości mokrego śniegu, a wraz z nim ja też sie zsuwałem, a krawedzie na tym nastromieniu ledwo trzymały i po kilku metrach postanowiłem że będę zjeżdżał z dziabami w ręku...Oj co ja sie tam udenerowałem ...a co drugie słowo i myśl, zapewniam nie były zachwytem tylko przekleństwem że wpakowałem sie sam na własne życzenie w tak beznadziejny warun zjazdowy :-)
Cały zjazd to trawers i w związku z mała ilością śniegu również tylko zsuwanie sie... ale i tak było można najeść się strachu ...
Po dojechaniu do miejsca bez śniegu trzeba było zrobic przepinke i to wlaśnie była najtrudniejsza część zjazdu... bez asekuracji musiałem w tej stromizmie ściągnąc narty...spakować narty, wyciągnąć raki , zalożyć raki... no nic, każdy ruch był przemyślany co najmniej 20 razy Smile i tak samo było po przejściu tego odcinka czyli znów musiałem z  powrotem zalożyc narty i cała ta reszta ekwilibristyki ...po prostu istny koszmar...
Drugie miejsce bez śniegu przejechałem po skałach modląc się żeby mnie tylko nie przytrzymało...
Ogólnie cały ten zjazd to był jakiś koszmar i hardcore, to miała być tylko łatwa 5..., a okazało się że w tych warunkach była to jakaś 6...
Zjazd tym zachodem zaskoczył mnie dużymi trudnościami...(na dzień 18 czerwca 2013) nie przypuszczałem że faktycznie może być tak stromo i niestety mega wąsko, do tego jeszcze te dwa miejsca bez śniegu bardzo komplikowały cały zjazd, operacja przepinek to był istny  koszmar psychiczny, wszystko bez asekuracji i to była chyba najwiękasza trudność, do tego zjazd z czekanami w ręku nie był komfortowy...Warun śniegowy beznadziejny mokry śnieg nie trzymający krawedzi. Zjazd trudny techniczne i psychicznie ze względu na warunki a raczej ich brak...Nie byłoby problemu ze zjazdem tą linia gdyby to bylo 2-3 miesiące wcześniej Smile
Po zjeżdzie w ramach odsteresowania, mały i szybki wspin na Mnicha Smile

Calość zajeła mi 22 godz...Czy było warto nosić narty na 300 metrów zjazdu? Oj WARTO WARTO...
kilka fotek a na 2 widać śladu zjazdu...

Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Prawy Zachód Abgarowicza  -  czyli czerwcowe zjazdy po skałach :-)
Dodano:
09.08.2013


Nasi partnerzy