Ameryka Południowa

Lato na szczęście już się skończyło. Jeszcze jak było ciepło a marzenia o śniegu były mgliste i dalekie planowanie wycieczki do Ameryki Południowej było w sumie oczywiste. Jak zwykle rozbiło się brak czasu i funduszy, ale pozostało trochę notatek. Latem będzie jak znalazł.

Wyjazd latem do Ameryki Południowej na narty jest ciekawą alternatywą spędzenia letnich wakacji dla osób, które nie lubią smażyć się na plaży i tęsknią za górami w zimowej scenerii. Sezon narciarski w Andach trwa od czerwca do października więc wyjazd w ten rejon może być rozgrzewką przed europejską zimą.

Poniżej przedstawiam krótkie informacje o czterech miejscach, w których oprócz jazdy po wyznaczonych trasach możliwe jest także eksplorowanie świeżego puchu i wyznaczanie własnych linii poza trasą.

Cerro Bayo

Cerro Bayo to wulkan na granicy argentyńsko-chilijskiej, na którego zboczach (od strony argentyńskiej) znajduje się ośrodek narciarski. Powierzchnia ośrodka to ok. 20 ha o różnicy poziomów ok. 700 metrów. Przy pomocy 12 wyciągów można dotrzeć do ponad 20 oznakowanych tras zjadowych. Wśród nich znajdują się “wyznaczone” trasy do free-ride (na mapie oznaczone czarną przerywaną linią na zółtym tle). Takie oznaczenie daje gwarancję, że w tym ośrodku nie ma problemu z eksplorowaniem świeżych terenów, choć może się to wiązać z dużą liczbą miłośników jazdy w puchu. Wąwozy pełne puchu i jazda w lesie to główne atrakcje dla freeriderów, ale jest także wydzielony obszar z polami i sporym bowlem.

 

 

La Hoya, Esquel

Nazwa La Hoya pochodzi od kształtu góry, którą tworzy szeroki lodowiec powyżej okrągłego basenu, w którym łączą się wszystkie trasy narciarskie. Obszar La Hoya Ski i Snowboard jest dosyć mały, ale za to w większości pozbawiony drzew. Na terenie o powierzchni 60 hektarów znajdują się 24 trasy o łącznej dlugości 22 km. Najdłuższa trasa mierzy 5,1 km. Trasy w tym ośrodku są podzielone w zależności od stopnia trudności w podobny sposób jak w większości Europejskich resortów : 10 % - trasy dla początkujących oznaczone kolorem zielonym, 30 % - średniozaawansowani, kolor niebieski, 40% - zaawansowani, kolor czerwony, 20% - eksperci, kolor czarny. Dostępny jest także niewielki snowpark. Główna kolejka linowa zapewnia dostęp także do obszarów poza wyznaczonymi trasami. Miłośnicy jazdy poza szlakami mogą zwiedzać główną kotlinę, a także inne naturalne rzeżby terenu: strome rynny, miski i gzymsy.

 

 

Cerro Catedral, Bariloche

Cerro Catedral to szczyt położony 19 km od San Carlos de Bariloche , znajdujący się na obszarze argentyńskiego Parku Narodowego Nahuel Huapi w Patagoni. Ulokowany jest tam jeden z największych ośrodków narciarskich w Ameryce Południowej. Cały obszar dostępny dla pasjonatów wszelkich sportów zimowych ma powierzchnię ok. 1200 ha! Także w tym miejscu można legalnie jeździć poza wyznaczonymi trasami. Cerro Catedral znane jest z ciekawych zalesionych terenów, rynien, żlebów i niecek.

 

 

 

Cerro Chapelco

Cerro Chapelco, położone ok. 20 km od miasta San Martin de los Andes, jest uznawane za jedno z najpięknieszych miejsc narciarskich w Argentynie. Piękne panoramiczne widoki (m.in. na jezioro Lácar i wulkan Lanin i bardzo dobre warunki snieżne sprawiają, że jest to jeden z popularniejszych resortów. Na obszarze 120 ha znajduje się ponad 20 tras zjazdowych o nachyleniu od 20 do 45 stopni i różnicy wysokości ponad 750 metrów. Wielbiciele jazdy poza trasą mogą jeździć zarówno w górnej części ośrodka w żlebach i nieckach, jak i w dolnej zalesionej części.

 

Ameryka Południowa
Dodano:
07.11.2013


Nasi partnerzy